Jubilon

Świat biżuterii artystycznej

Chyba nie ma kobiet, które nie lubiłyby nosić kolczyków – to doskonała ozdoba każdego stroju na wszelkie okazje, a blask kryształów dodaje szyku każdej kobiecie.

Podobno kryształy, dzięki niepowtarzalnemu załamaniu światła, mają bardzo korzystne oddziaływanie na nasze samopoczucie, działają relaksująco, antydepresyjnie i wspierają naszą twórczą moc. Choć te właściwości przypisywane są kryształom naturalnym, to jednak blask kryształu wyprodukowanego z piasku również działa kojąco na nasze nerwy. Światło rozproszone w krysztale rozświetla ciemności, dodaje energii, wyzwala radość.

Kryształy Swarovski odznaczają się przepięknym szlifem, są synonimem kryształów o niezrównanym blasku. Mają przeróżne kształty i występują prawdopodobnie we wszystkich kolorach tęczy.

Pewnego dnia obudziłam się i …… zamarzyły mi się kolczyki czarno-czerwone.

Dokładnie takie…. lawa i czerwony marmur :)

cd…. :)

Porcja mojej twórczości :)

I to należy wiedzieć, że król tam każe kopać je dla
siebie i ktokolwiek udałby się [na ich poszukiwanie],
przypłaciłby to zaraz śmiercią. I również pod
groźbą utraty życia i mienia nie wolno nikomu
wywozić ich z królestwa.

Marco Polo ( 1254-1324 )

Więcej legend o czerwonych spinelach.

Legendy o rubinach

Pytają mnie czasem, gdzie rosną rubiny;
Milczę, lecz palec na usta Julii kładę.
Jak i gdzie rosną Perły? – pytają.
Ja szepczę wtedy do mojej dziewczyny
- „Rozchyl swe usta” i pokazuję
Białych, drobniutkich Pereł paradę.

Robert Herrick, poeata ( 1591-1674 )

Czy wiecie że, jednym z imion na długiej liście tytułów nadawanych dawnym królom Birmy było „Pan Rubinów”. Zwyczaj nakazywał, by król na wieść o znalezieniu wspaniałego rubinu w jego kopalniach, wysłał tam procesje dostojników. Procesji towarzyszyła odpowiednia eskorta wojskowa na słoniach, której zadaniem było uroczyste odprowadzenie kamienia do pałacu, ze wszystkimi dostojnikami. Te i inne ciekawostki o rubinie można przeczytać tutaj, zapraszam.

Kolejna porcja zdjęć

Porcja zdjęć

Na początku…

Posiadając klejnot, posiada się coś tak wiekowego, jak sam Wszechświat. Wracając jednak do samego początku… wiele milionów lat temu olbrzymi obłok kosmicznego gazu i pyłu powoli przemieniał się w płonącą gwiazdę, zwaną przez nas Słońcem. Po kilku następnych milionach lat powstał nasz Układ Słoneczny z dziewięcioma planetami bez końca okrążającymi Słońce po eliptycznych orbitach.

Nasza planeta narodziła się ok. 4,5 miliarda lat temu jako kula rozgrzanego do białości gazu. W czasie, gdy kula ta powoli stygła, z pierwiastków powstały związki chemiczne. Lżejszy materiał przemieszczał się ku powierzchni kuli, a cięższy – jako żelazo i nikiel – zbierał się w jej wnętrzu, w jądrze. Jednocześnie powstawały i rosły kamienie szlachetne.

Czytaj dalej »

Powered by WordPress