Świat biżuterii artystycznej
2 gru
Chyba nie ma kobiet, które nie lubiłyby nosić kolczyków – to doskonała ozdoba każdego stroju na wszelkie okazje, a blask kryształów dodaje szyku każdej kobiecie.
Podobno kryształy, dzięki niepowtarzalnemu załamaniu światła, mają bardzo korzystne oddziaływanie na nasze samopoczucie, działają relaksująco, antydepresyjnie i wspierają naszą twórczą moc. Choć te właściwości przypisywane są kryształom naturalnym, to jednak blask kryształu wyprodukowanego z piasku również działa kojąco na nasze nerwy. Światło rozproszone w krysztale rozświetla ciemności, dodaje energii, wyzwala radość.
Kryształy Swarovski odznaczają się przepięknym szlifem, są synonimem kryształów o niezrównanym blasku. Mają przeróżne kształty i występują prawdopodobnie we wszystkich kolorach tęczy.
Pewnego dnia obudziłam się i …… zamarzyły mi się kolczyki czarno-czerwone.
Dokładnie takie…. lawa i czerwony marmur
15 cze
I to należy wiedzieć, że król tam każe kopać je dla
siebie i ktokolwiek udałby się [na ich poszukiwanie],
przypłaciłby to zaraz śmiercią. I również pod
groźbą utraty życia i mienia nie wolno nikomu
wywozić ich z królestwa.
Marco Polo ( 1254-1324 )
12 cze
Pytają mnie czasem, gdzie rosną rubiny;
Milczę, lecz palec na usta Julii kładę.
Jak i gdzie rosną Perły? – pytają.
Ja szepczę wtedy do mojej dziewczyny
- „Rozchyl swe usta” i pokazuję
Białych, drobniutkich Pereł paradę.
Robert Herrick, poeata ( 1591-1674 )
Czy wiecie że, jednym z imion na długiej liście tytułów nadawanych dawnym królom Birmy było „Pan Rubinów”. Zwyczaj nakazywał, by król na wieść o znalezieniu wspaniałego rubinu w jego kopalniach, wysłał tam procesje dostojników. Procesji towarzyszyła odpowiednia eskorta wojskowa na słoniach, której zadaniem było uroczyste odprowadzenie kamienia do pałacu, ze wszystkimi dostojnikami. Te i inne ciekawostki o rubinie można przeczytać tutaj, zapraszam.
1 cze
Posiadając klejnot, posiada się coś tak wiekowego, jak sam Wszechświat. Wracając jednak do samego początku… wiele milionów lat temu olbrzymi obłok kosmicznego gazu i pyłu powoli przemieniał się w płonącą gwiazdę, zwaną przez nas Słońcem. Po kilku następnych milionach lat powstał nasz Układ Słoneczny z dziewięcioma planetami bez końca okrążającymi Słońce po eliptycznych orbitach.
Nasza planeta narodziła się ok. 4,5 miliarda lat temu jako kula rozgrzanego do białości gazu. W czasie, gdy kula ta powoli stygła, z pierwiastków powstały związki chemiczne. Lżejszy materiał przemieszczał się ku powierzchni kuli, a cięższy – jako żelazo i nikiel – zbierał się w jej wnętrzu, w jądrze. Jednocześnie powstawały i rosły kamienie szlachetne.
Powered by WordPress